Fotografia architektury, to fotografia dziwów, których po prostu nie widzimy i nie rozumiemy. Dla nas budynek lub konstrukcja po prostu stoi. Ma ściany, dach, okna czasami, a czasami nie ma ścian, a ma same okna i… nadal stoi. Architektura to sztuka walki z grawitacją. Czasami ta sztuka wojenna przenika do świata przemysłu i wtedy dopiero zaczyna się zabawa…
To Radzymin – szczere pole.
ALPA STC, Hasselblad 907x 100c, Schneider-Kreuznach 35mm f5.6 Apo-Digitar XL
