Rzeka to temat, który nie pozwala się zatrzymać. Fotografując wodę, zawsze mam wrażenie, że próbuję uchwycić coś, co wymyka się w tej samej chwili. Każda klatka jest tylko fragmentem ruchu, zapisem oddechu natury.
Lubię patrzeć, jak światło rozbija się na powierzchni, jak odbicia tworzą drugą rzeczywistość – lustrzaną, ale nie identyczną. Rzeka uczy pokory: nie da się jej zatrzymać, można tylko towarzyszyć jej przez moment. Każde zdjęcie jest jak rozmowa – krótka, płynąca, kończąca się zanim naprawdę zdążysz ją zrozumieć.
